|
Na
Ziemi Świętokrzyskiej do czasów współczesnych pozostało nam wiele cennych
zabytków, świadczących o wysokim poziomie kultury technicznej jej mieszkańców
żyjących na tych terenach. To tu , na przełomie nowej i starej ery istniał
ośrodek produkcji żelaza, nazywany dziś Starożytnym Okręgiem Przemysłowym.
W okresie od 11 - 4 tyś.
Lat przed naszą erą istniała najstarsza znana kopalnia odkrywkowa hematytu
(70%Fe) na terenie wsi Łyżwy i Grzybowej Góry pod Skarżyskiem w rezerwacie
archeologicznym Rydno". Ruda hematytu poza wytopem używana była
jako surowiec do uzyskiwania bardzo poszukiwanego barwnika do malowania
ciała na czerwono (tzw. krwica), używanego już przez człowieka neandertalskiego.
Ślady proszkowania rudy znaleziono w jaskini Raj". Dorobek przeszłości
przejawia się nie tylko w dawnych dziełach sztuki i architektury, pomnikach
piśmiennictwa, czy pamiątkach historii, lecz również w zabytkach techniki
w budowlach i konstrukcjach, w maszynach i urządzeniach mechanicznych,
narzędziach i instrumentach. Są one dokumentami myśli inżynierskiej,
dokumentami uporczywej pełnej ogromnych wysiłków walki człowieka o opanowanie
przyrody.
Reprezentują więc jedną z najbardziej zaszczytnych dziedzin działalności
ludzkiej. Ta szczególna ranga zabytków techniki powoduje, że powinny
być one otoczone wyjątkową opieką. Powinny być spopularyzowane i udostępnione
szerokim rzeszą turystów krajowych i zagranicznych dając możliwość poznania
naszych tradycji technicznych od czasów neolitu do współczesności. Zabytki
techniki to przecież świadectwo przeszłości kultury materialnej budowle,
narzędzia pracy, wytwór rzemiosła i myśli ludzkiej o wartości artystycznej,
historycznej i muzealnej. W ostatnich dwóch stuleciach lawinowy rozwój
techniczny powoduje, że otaczający nas świat techniki zmienia się dosłownie
na naszych oczach, postarajmy się więc, aby ten świat utrwalić, ocalić
od zapomnienia. Zachowajmy zatem wytwory techniki dla nas i następnych
pokoleń. Bo czyż nie będzie frajdą dla turystów za kilka czy kilkanaście
lat przejażdżka starą kolejką wąskotorową czy pływanie po Wiśle parostatkiem.
Chcąc poznać zabytki techniki należy prześledzić ich rozwój na terenie
naszego województwa w zabytkach archeologicznych, zapiskach dawnych
kronikarzy, w dokumentach archiwalnych. Ziemia Świętokrzyska mimo wielu
wojen, nieszczęść losowych posiada jeszcze wiele zabytków przeszłości
technicznej. To właśnie na naszej ziemi mamy wiele przykładów prostych
narzędzi jakimi posługiwali się nasi przodkowie. Niewątpliwie najpiękniejszą
perłą z przed 5 000 lat są słynne Krzemionki Opatowskie koło Ostrowca
Świętokrzyskiego. Krzemionki Opatowskie to dobrze zachowana kopalnia
krzemienia pasiastego z okresu neolitu, z którego produkowano prymitywne
toporki, groty do strzał i broni kłutej. Kopalnia została odkryta 19.
VII. 1922 przez znanego geologa Jana Samsonowicza i uchodzi za największa
w Europie neolityczna kopalnię krzemienia pasiastego. Obecnie udostępniono
do zwiedzania dwie podziemne trasy turystyczne które pozwalają zwiedzającym
poznać zasady wydobywania konkrecji krzemiennych ich obróbki przy pomocy
narzędzi kamiennych lub wykonanych z rogów jelenich. Wewnątrz możemy
zobaczyć na ścianach podziemnych chodników rysunki wykonane węglem drzewnym
przedstawiające rodzącą kobietę głowę byka czy parę stóp. Jest tu także
skansen wioski neolitycznej, w której zrekonstruowano szałasy (chaty)
głównych kultur neolitycznych tego regionu (kultury pucharów lejkowatych,
kultury amfor kulistych oraz kultury mierzanowickiej).
W epoce żelaza nastąpił dynamiczny rozwój hutnictwa. Najstarsze odkryte
i przebadane ośrodki hutnicze to rejon Nowej Słupi. Bogata w rudy żelaza,
od zarania wieków przyciągała rzesze hutników. W czasach od II do IV
wieku naszej ery, czyli tzw. okres wpływów rzymskich powstał i działał
na terenie dzisiejszych Gór Świętokrzyskich nie mający sobie równego
ośrodek produkcji żelaza. Według przeprowadzonych badań teren tego starożytnego
kombinatu hutniczego obejmował obszar ok. 800 km kw. Na północ od grzbietu
Łysogór przekraczając niekiedy rzekę Kamienną aż po Iłże, Lipsko czy
Gardzienice. Ta osobliwa technika wytopu żelaza (Jednorazowe użycie
pieca hutniczego) pozostawiła po sobie dużo kloców żużlowych, zalegających
do dziś na świętokrzyskich polach. Przyjęcie chrześcijaństwa w X wieku
przyczyniło się do rozwoju nie tylko nowych technik ale również do systematycznego
ulepszania i udoskonalania pracy poprzez wykorzystywanie sil natury.
Proces ten przebiegał bardzo powoli i jego rozwój następował wraz z
rozwojem miast, nadawaniem praw i przywilejów, a napływ rzemieślników
przyczynił się do rozwoju rzemiosła. Ważnym czynnikiem, któremu zawdzięczamy
rozwój hutnictwa i przetwórstwa metalowego, była rozpoczęta około XII
wieku kolonizacja.
Nie mały wpływ na rozwój hutnictwa na ziemi świętokrzyskiej mieli Cystersi
którzy poza wieloma zmianami w rolnictwie sprowadzili do Polski nowe
technologie w wykorzystaniu rud żelaza i jego przetwórstwie. Od przełomu
XIV i XV obserwujemy powstawanie wielu kuźnic żelaza i równoczesny rozwój
przemysłu wydobywczego, gdzie szczególne miejsce zajmowały marmury.
W rejonie Chęcin rozwijało się górnictwo kruszcowe którego okres świetności
przypada na XV - XVII wiek Z okresu Królestwa Kongresowego na szczególna
uwagę zasługuje Staropolski Okręg Przemysłowy utworzony z inicjatywy
Stanisława Staszica. Na terenie Królestwa Kongresowego w 1838 roku czynne
było 51 wielkich pieców wytapiających 25 000 ton surówki rocznie.
Z tego to właśnie okresu mamy wiele pamiątek : budowli wodno - inżynieryjnych
i pozostałości po dawnych zakładach produkcyjnych - Sielpia Wielka,
gdzie dziś możemy oglądać Muzeum Techniki, Maleniec obecnie muzeum techniki
dawna drutarnia i fryszerka o 11 młotach, po przebudowie walcownia i
gwoździarnia. Nietulisko
- walcownia zbudowana w latach 1834-45 jedna z najnowocześniejszych
w środkowej Europie, obecnie ruiny - fragmenty hal o arkadowych sklepieniach,
kanały, tamy, przepusty. Samsonów miny zakładów przemysłowych i fabryki
broni z lat 1818 - 23 zniszczony przez pożar, początki przem. Metalowego
sięgają roku 1598. Bobrza - to tutaj wybudowano pierwszy wielki piec
w Polsce około 1610 roku, dziś możemy oglądać pozostałość po dawnym
zakładzie hutniczym i mury oporowe. Stara Kuźnica koło Końskich gdzie
zachował się młot wodny (czynny). Rejów - zachowały się fundamenty wielkiego
pieca. Białogon - zakład pracujący od XVI wieku do chwili obecnej przechodząc
różne koleje losu od huty ołowiu do Kieleckiej Fabryki Pomp. Takich
i podobnych miejscowości związanych z zabytkami techniki mamy na naszej
ziemi ponad 150.
Możemy być dumni, że na naszych terenach przetrwały (w różnym stanie)
zabytki techniki, które zadziwiają szczególnie turystów przybywających
spoza granic Polski. Zabytki techniki w tym stanie są mało atrakcyjne,
wymagają dobrego gospodarza który potrafić zadbać o właściwą informację,
dobry dojazd, parkingi co przyczyni się do większego zainteresowania
turystów krajowych i zagranicznych którym można na życzenie prezentować
pokazowe wytopy w piecach zwanych dymarkami, pokazać wytopy ołowiu czy
na poczekaniu odkuć podkowę szczęścia. Nie do każdego turysty możemy
dotrzeć samym słowem ale pokazując mu proces wytopu czy pracę nieistniejących
już dzisiaj maszyn czy urządzeń przy pomocy filmów specjalnie do tego
celu przygotowanych zwiększy atrakcyjność. Pamiętajmy, że zabytki techniki
znajdujące się na terenie województwa świętokrzyskiego stanowią unikalny
zespół, nie znajdująw miny zakładów przemysłowych i fabryki broni
z lat 1818
Jerzy Kapuściński
|