|
Ciekawymi
propozycjami aktywnego wypoczynku na urokliwym Ponidziu są „Ponidziańskie
szlaki” powstałe w ramach konkursu na „Najlepszy produkt
regionalny 2004 roku”. W projekt ten zaangażowały się samorządy,
instytucje, organizacje społeczne i szkoły. „Ponidziańskie
szlaki” to m.in. szlak królewski, szlak kapliczek i świątków,
murowany i drewniany. Szczególnie zachęcam do wędrówki
„szlakiem drewnianego budownictwa sakralnego wzdłuż Maskalisu”.
Szlak został opracowany z
inicjatywy członków Oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami w Busku
Zdroju. Trasa nie jest trudna – trzeba przejść około 6 km w
jedną stronę - co czyni z
niej doskonałą propozycję na rodzinny spacer. Rozpoczyna się w
najstarszej części Buska Zdroju, gdzie w XII wieku istniał pierwszy
kościół p.w. Św. Leonarda. Obecny kościół powstał w 1699 roku.
Zbudowany został z drewna modrzewiowego, jest orientowany. Na uwagę
zasługuje charakterystyczny dla Małopolski południowej trójkątny półszczyt
ozdobiony motywem promienistego „słońca”. Naprzeciw
kruchty znajduje się prezbiterium zakończone trójboczną absydą.
Prezbiterium, w przeciwieństwie do kruchty, która posiada osobny dach,
pokrywa wspólny z nawą główną, zaokrąglony nad absydą gontowy
dach nie tworząc od wschodu szczytu. Na kalenicy umieszczona jest
barokowa wieżyczka pełniąca rolę sygnaturki. Od
strony południowej znajdują się trzy okna, a od strony północnej,
na wysokości prezbiterium, dobudowano maleńką zakrystię. Kościół
posiada konstrukcję zrębowo-słupową. Z kruchty do nawy prowadzą
drzwi ujęte w drewniany portal z nadprożem ozdobionym reliefem w
„ośli grzbiet”. Granicą między nawą a prezbiterium jest
łuk tęczowy oraz profilowana belka, na której znajdują się dwie rzeźby:
Matki Boskiej i Św. Jana, a pośrodku wycięty z blachy krucyfiks. Za
najważniejszy element wyposażenia prezbiterium uznać należy późnobarokowy
ołtarz, który jest ozdobną konstrukcją architektoniczno-rzeźbiarską
z centralnie usytuowaną figurą patrona kościoła – Św.
Leonarda (opiekuna więźniów, jeńców a także bydła domowego i
koni). W kościele odbywają się regularne msze odpustowe w dniu
patrona, czyli w najbliższą niedzielę sąsiadującą z dniem 6
listopada. Zabytkowe wnętrza udostępniane są turystom indywidualnym i
grupom zorganizowanym. Ze względu na atrakcyjne położenie i zabytkowe
walory jest jednym z najczęściej zwiedzanych zabytków Buska.
Wokół kościoła znajduje się nieczynny cmentarz grzebalny, na którym
zachowało się kilka różnych typów nagrobków. Wśród nich wyróżnia
się wyjątkowym kunsztem pomnik nagrobny składający się z cippusu,
kanelowanej, czworobocznej kolumny z kartuszem herbowym i sterczyną w
kształcie obelisku. Na uwagę zasługuje stela grobowa rodziny
Rzewuskich (Feliks był założycielem buskiego kurortu).
Przystańmy u południowo-wschodniego narożnika cmentarza - ujrzymy
ciekawy widok na wzgórza Gór Wschodnich, Winiarskich i Choteleckich.
Ulicą Młyńską lub ulicą Siesławską podążamy w kierunku dworca
PKP. Po przekroczeniu drogi wciąż
idziemy prosto, mijając zagrody wsi Siesławice. Około 300 metrów
napotykamy rozstaje dróg. Skręcamy w lewo na południe. Mijamy po
prawej stronie staw i wkraczamy do centrum wsi. Po przejściu 300 metrów
oczom naszym ukazuje się figura św. Floriana – patrona strażaków.
Dochodzimy do skrzyżowania z szosą Busko - Skorocice. Skręcamy w
lewo. Wstępujemy na asfaltową drogę wiodącą do Chotelka Zielonego.
Po przejściu kilkunastu metrów dochodzimy do geologicznego pomnika
przyrody „Karabosy”. Środkiem rezerwatu biegnie ścieżka,
którą można dojść do miejsca, gdzie widoczne są otwory jaskiń
oraz liczne odsłonięcia kryształów gipsowych. Na obszarze tym
zaobserwować można zjawiska krasowe. Działalność czynników
atmosferycznych i wody spowodowała powstanie odsłonięć gipsowych,
rynien, wyrw, zapadlisk oraz korytarzy podziemnych. Niekiedy stropy
jaskiń były już tak cienkie, że zapadały się samorzutnie lub pod
ciężarem pasących się zwierząt domowych lub nieostrożnych
przechodniów. Te niecodzienne zjawiska oraz znikanie ludzi
i zwierząt przyczyniły się do powstania wielu legend. Niezwykle
wymowna jest opowieść o tym, jak pewnego grzesznika dosięgła
„kara Boska” za winy, które popełnił i od tego wywodzi się
nazwa uroczyska „Karabosy”. Urzekają turystów formy
geologiczne oraz różnorodna roślinność stepowa.
Podążamy dalej na południe w stronę Chotelka Zielonego. Wkrótce
ujrzymy malowniczą sylwetkę drewnianego kościółka p.w. Św. Stanisława,
który stoi na szczycie wyniosłego kopca. Kościółek ten pochodzi z
1527 roku. Świątynia, w odróżnieniu od buskiej, jest prostsza w
konstrukcji, gdyż nie ma wyodrębnionej zakrystii i prezbiterium. Kościół
jest orientowany. Posiada dach dwuspadowy ze szczytem od strony
zachodniej. Na kalenicy widnieje ażurowa wieżyczka służąca za
dzwonniczkę. Kościół ufundował kanonik sądecki Stanisław Sądecki
(stąd patronat świątyni). Pierwszy kościół, pod nieznanym
patronem, wystawił w XII wieku dla wygody swojej matki biskup płocki
Wit. Kościół p.w. Św. Stanisława jest świątynią filialną
parafii Św. Brata Alberta w Busku Zdroju. Na uwagę zasługują:
polichromowany strop, ołtarz z wizerunkiem Św. Stanisława oraz
kropielnica i ambona. Nie pozostało żadnego śladu ze stojącej obok
dzwonnicy i grzebalnego cmentarza.
Udajemy się na wschód asfaltową drogą, mijając przysiółek
„Folwark”, następnie „Łąki”, a potem mostek
nad potokiem Maskalis, który płynie z Buska w kierunku na południe
i wpada do Nidy koło wsi Stary Korczyn. Po przejściu około 900 metrów
dochodzimy do szosy krakowskiej i skręcamy na północ w kierunku
Buska. Po przejściu 700 metrów mijamy po lewej stronie nowoczesną
oczyszczalnię ścieków. Dobrze widoczne są zabudowania szpitala
dziecięcego „Górka” (szpital powstał w latach 1920-1924
dzięki staraniom doktora Szymona Starkiewicza). Po przejściu pół
kilometra przecinamy południową obwodnicę Buska
i wkraczamy na przedłużenie ul. Starkiewicza, które biegnie 300 metrów
w kierunku północnego wschodu wzdłuż granicy Buska. Skręcamy następnie
na północ
i idziemy ulicą Rokosza. Aby uniknąć poruszania się po ruchliwej
drodze krakowskiej, Oddział Towarzystwa Opieki nad Zabytkami czyni
starania na rzecz wyznaczenia ścieżki wzdłuż potoku, który
doprowadziłby turystów wprost do sanatorium „Włókniarz”.
W ten sposób można skrócić trasę oraz ją jeszcze bardziej
uatrakcyjnić.
Do zobaczenia na „Ponidziańskich szlakach”
Justyna Nurek
Oddział Towarzystwa Opieki nad
Zabytkami w Busku Zdroju
Opis szlaku na podstawie tekstu zamieszczonego w folderze „Szlak
drewnianego budownictwa sakralnego wzdłuż Maskalisu”.
Tekst wraz z wariantami tras opracował Franciszek Rusak. Pomocnymi w
wytyczeniu trasy byli: Antoni Ściubisz oraz Sebastian Motyl. Obsługę
przewodnicką na trasie zapewniają: Katarzyna Rasała, Justyna Nurek.
Zdjęcia:
Kościół Św. Leonarda - fot. Piotr Kaleta
Reszta – fot. Adam Poniatowski
|