|
Jaskinie,
pierwotnie stanowiące dla człowieka schronienie, to miejsce, w którym
można podziwiać piękne podziemne korytarze, jeziora jaskiniowe oraz
niezwykłe okazy stalagmitów i stalaktytów. Taternictwo jaskiniowe to
coraz bardziej popularny sport i ciekawa forma spędzania wolnego czasu.
Speleologia,
czyli nauka o jaskiniach ostatnimi czasy zyskała bardziej turystyczny
wymiar. Osoby odwiedzające jaskinie są turystami żądnymi wrażeń, a
nie naukowcami badającymi zjawiska zachodzące pod ziemią. Jednak
wielu znawców uważa, że speleologiem w dalszym ciągu jest naukowiec,
natomiast pasjonaci jaskiń
uprawiają taternictwo jaskiniowe. To połączenie sportu, turystyki i
często nauki w jednym popularnie zwane jest też grotołażeniem. Ma
coraz więcej zwolenników, choć nie jest to sport bezpieczny.
Historia polskiego taternictwa jaskiniowego sięga lat 20. XX wieku,
kiedy to powstało w Zakopanem Koło Grotałazów. Rozkwit nastąpił w
latach 50. i trwał do końca lat 60. Potem intensywność działań
lekko zmalała i stan taki trwa do dzisiaj. W Polsce jest ok. 800 - 1000
grotołazów. Zrzeszeni są w kilkudziesięciu klubach na terenie całej
Polski.
W Polsce występuje ponad 3000 jaskiń. Najdłuższe i najgłębsze
znajdują się w Tatrach
Zachodnich. Także w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, na całej
długości Karpat,
w Sudetach,
Górach Świętokrzyskich,
Niecce
Nidziańskiej (kras
gipsowy) i rejonie Gdańska. Za najpiękniejszą w Polsce uchodzi udostępniona
dla turystów jaskinia Niedźwiedzia
w Kletnie.
W jaskini panuje specyficzny mikroklimat – wilgoć dochodzi często
do 100%, a temperatura utrzymuje się w granicach 6-8°C. Z tego powodu
niezależnie od pory roku, podczas eksploracji jaskini należy zaopatrzyć
się w ciepłą odzież, ubranie na zmianę, buty turystyczne oraz
termos na gorący napój. Często trzeba przemieszczać się ciasnymi,
krętymi korytarzami, dlatego konieczny jest brak klaustrofobii u
zwiedzających jaskinie oraz brak lęku przestrzeni, gdyż znajdują się
również wielkie próżnie, a niekiedy zjeżdża się na linie do
mrocznej studni. Należy być też przygotowanym na błoto, owady i
nietoperze.
W województwie świętokrzyskim można uprawiać taternictwo jaskiniowe
pod opieką zawodowców – działa bowiem Speleoklub Świętokrzyski
w Kielcach.
Karolina Kopijkowska
Speleoklub
Świętokrzyski w Kielcach
Speleoklub
Świętokrzyski jest stowarzyszeniem, które umożliwia swoim członkom
realizowanie zainteresowań z zakresu speleologii i taternictwa.
Klub rozpoczął działalność w 1977 roku jako Sekcja Taternictwa
Jaskiniowego i Alpinizmu przy BPiT Almatur, od 1988 roku funkcjonował
jako Akademicki Klub Taternictwa Jaskiniowego przy OA PTTK w Kielcach,
od 1990 roku jako Speleoklub Akademicki w Kielcach, a po spełnieniu
wymogów formalnych w 1994 roku został członkiem Polskiego Związku
Alpinizmu i zmienił nazwę na Speleoklub Świętokrzyski w Kielcach.
Obecnie skupia 51 osób, z których 20 posiada uprawnienia taternickie,
w tym 2 instruktorów Polskiego Związku Alpinizmu.
Jednym z większych osiągnięć w historii Klubu było wyeksplorowanie
w latach 1984-96 systemu jaskiniowego Chelosiowa Jama – Jaskinia
Jaworznicka, osiągając blisko 4 km długości korytarzy, co stawia tę
jaskinię na pierwszym miejscu pod względem długości wśród jaskiń
Polski poza Tatrami. Znaczące było także odkrycie w 1997 roku Jaskini
Pajęczej o długości wynoszącej blisko 1 km. Obie jaskinie znajdują
się w Jaworzni koło Kielc, na terenie rezerwatu przyrody „Chelosiowa
Jama” i są unikalnymi obiektami geologicznymi.
Członkowie Klubu brali też udział w inwentaryzacji jaskiń regionu świętokrzyskiego
oraz Niecki Nidziańskiej i są współautorami dwóch inwentarzy:
„Jaskinie regionu świętokrzyskiego” i „Jaskinie
Niecki Nidziańskiej”. Ogółem podczas inwentaryzacji
prowadzonej w latach 1994-1999 pomierzono i udokumentowano 215
jaskiń.
W dalszym ciągu jednym z najważniejszych obszarów działalności
Klubu jest eksploracja w Górach Świętokrzyskich i na Niecce Nidziańskiej,
czyli poszukiwanie nowych jaskiń bądź kontynuacji jaskiń już
istniejących z nadzieją na kolejne ciekawe odkrycia.
Pod koniec ubiegłego i na początku bieżącego roku sześciu grotołazów
ze Speleoklubu Świętokrzyskiego wykonywało prace eksploracyjne w
jaskiniach Kadzielni mające na celu połączenie trzech z nich: Jaskini
Odkrywców, Prochowni i Szczeliny na Kadzielni. Po połączeniu w jeden
system jaskinie mają zostać udostępnione dla ruchu turystycznego.
Kielce będą posiadały zatem dość unikalny i nietypowy jak na tereny
miejskie obiekt turystyczny, blisko centrum!
Kursy taternictwa jaskiniowego
Speleoklub Świętokrzyski regularnie organizuje kursy taternictwa
jaskiniowego dla początkujących. Kurs umożliwia zapoznanie się z
technikami stosowanymi w jaskiniach oraz z podstawami wspinaczki.
Szkolenia przeprowadzane są na okolicznych skałkach i w kamieniołomach,
a po opanowaniu podstaw uczestnik kursu jedzie na dwa obozy tatrzańskie:
letni i zimowy. Tam ma okazję zobaczyć wielkie jaskinie o znacznej długości
i głębokości. Kurs przygotowuje do samodzielnego i bezpiecznego
poruszania się po jaskiniach oraz w terenie wysokogórskim latem i zimą.
Po jego ukończeniu i zdaniu egzaminu można otrzymać kartę taternika
jaskiniowego.
Największym
osiągnięciem sportowym w historii Klubu jest pierwsze polskie przejście
w 1991 roku jaskini Abisso Olivifer o głębokości 1215 m, znajdującej
się we włoskich Apuanach i będącej ówcześnie najgłębszą jaskinią
Włoch. Członkowie klubu brali również udział w wyprawach
eksploracyjnych Speleoclubu Wrocław w masyw Picos de Europa w Górach
Kantabryjskich w Hiszpanii, przyczyniając się do znacznego poznania
tzw. „polskiej strefy eksploracyjnej”.
Obecnie liczne są wyjazdy o charakterze sportowo-poznawczym do jaskiń
Węgier, Czech, Słowacji, Ukrainy, Rumunii, Hiszpanii, a także w
polskie Tatry. Członkowie Klubu uczestniczą w ogólnopolskich
szkoleniach organizowanych przez inne kluby: kursy ratownictwa
jaskiniowego, kartowania jaskiń oraz w sympozjach speleologicznych i
innych imprezach środowiskowych.
Pomagamy też chiropterologom, biorąc udział w ogólnopolskich
Dekadach Spisu Nietoperzy. Corocznie zliczane są nietoperze hibernujące
w jaskiniach i obiektach górniczych naszego regionu.
Niestety, mamy również pewne
problemy. Mimo podjętych starań, do dziś nie posiadamy swojej stałej
siedziby, gdzie można by się spotykać, szkolić oraz magazynować
sprzęt. Przydałyby się również nowe przyrządy pomiarowe, by
odkrycia były jak najdokładniej dokumentowane, ale o sponsora też nie
jest łatwo.
Wszystkich zainteresowanych działalnością Speleoklubu Świętokrzyskiego
zapraszamy na internetową stronę klubową: www.speleokielce.prv.pl
Justyna Jach, Andrzej Kasza, Michał Saganowski
|