|
Józef Piłsudski to honorowy obywatel Kielc oraz patron jednego z kieleckich
skwerów. Czy zasłużył na to wyróżnienie? Co uczynił dla Kielc, aby pozostać
na trwale w pamięci mieszkańców?
Józef
Piłsudski urodził się w Zułowie na Wileńszczyźnie. Po ukończeniu szkoły
w Wilnie rozpoczął w 1885 r. studia medyczne w Charkowie. Po roku został
karnie relegowany z uczelni. Zajął się odtąd pracą konspiracyjną i obroną
polskości. Został działaczem Polskiej Partii Socjalistycznej, w której
mocno zaangażowany był w radykalnej Organizacji Bojowej.
W okresie poprzedzającym wybuch I wojny światowej J. Piłsudski wzmógł
swoją aktywność w walce o niepodległość Polski. Został przywódcą orientacji
niepodległościowej. Współtworzył w Galicji polskie organizacje paramilitarne
("Strzelec", "Drużyny Strzeleckie", "Drużyny Bartoszowe") i opowiedział
się po stronie zaborcy austriackiego w rozpoczynającym się w 1914 r.
konflikcie światowym. To właśnie od Austriaków uzyskał zgodę na zbrojną
akcję niepodległościową na terenie zaboru rosyjskiego. Pomysł ten został
zrealizowany w sierpniu 1914 r., kiedy I Kompania Kadrowa pod wodzą
Piłsudskiego wyszła z krakowskich Oleandrów do Kongresówki w celu wywołania
polskiego powstania narodowego.
Akcja zbrojna I Kompanii Kadrowej związała na długo los komendanta z
Kielcami. 12.VIII. 1914 r. o godz. 13.30 J. Piłsudski z batalionem kadrowym
dotarł do krakowskiej rogatki w Kielcach. Strzelcy wkroczyli do miasta,
zajmując kielecki dworzec i pałac biskupi (pogubernatorski), który stał
się siedzibą sztabu Piłsudskiego. Dzięki uprzejmości kielczan żołnierze
znaleźli także kwatery i dostali ciepłą strawę. Jeszcze tego samego
dnia Piłsudski opuścił jednak Kielce. Został wezwany do Miechowa, skąd
wrócił do Krakowa na rozmowy z ppłk.. Janem Nowakiem. Tymczasem do Kielc
wjechał, wspierany samochodem pancernym, rozpoznawczy oddział kawalerii
rosyjskiej. Doszło do strzelaniny na ul. Sienkiewicza oraz ataku Rosjan
na dworzec. Strzelcy wycofali się w do Chęcin, a w Kielcach został tylko
oddział Herwina-Piątka w celu obrony dworca. 13 sierpnia Rosjanie ponownie
ostrzelali Kielce pociskami artyleryjskimi, a następnie wkroczyli do
miasta. Pozostali strzelcy wycofali się do w kierunku Chęcin. Tam przybył
Piłsudski z nowymi batalionami. Nowe uderzenie Polaków na Kielce zostało
niestety zatrzymane pod Słowikiem i walki przeniosły się na linię Nidy.
W nocy
19/20.VIII. zwiadowcze oddziały strzeleckie ponownie weszły do Kielc,
a 22.VIII. już całe zgrupowanie zagościło w mieście. Przybył także J.
Piłsudski. Wydał w mieście specjalny rozkaz do strzelców, w którym informował
o powstaniu Naczelnego Komitetu Narodowego (NKN) jako konsekwencji sierpniowej
akcji niepodległościowej. Oddziały Piłsudskiego pozostały w Kielcach
przez 19 dni (już jako I Pułk Piechoty Legionu Polskiego). Piłsudski
wyjechał 23.VIII. do Krakowa i był poza Kielcami do 2.IX. W kieleckim
magistracie, a potem w pałacu biskupim mieściły się wówczas: sztab legionowy,
biuro werbunkowe, komisariat legionów, drukarnia, poczta polowa, biuro
przepustek, redakcja "Dziennika Urzędowego Komisariatu Wojska Polskiego".
Kielczanie pomagali strzelcom w miarę swoich możliwości. Zajmowali się
aprowizacją, organizowali noclegi, a przede wszystkim chętnie spotykali
się ze strzelcami, którzy urzeczywistniali ich marzenia o wolnej Polsce.
To dla nich 30.VIII. na placu katedralnym odprawiono uroczystą mszę
św., podczas której padło wiele ciepłych słów i polały się łzy wzruszeń.
2.IX. J. Piłsudski powrócił do Kielc, aby realizować dalsze plany wojenne
zgodnie z dyspozycjami NKN. Oddziały stacjonujące w Kielcach miały stać
się zalążkiem tzw. Legionu Zachodniego, którego dowódcą został wyznaczony
przez Austriaków gen. Rajmund Baczyński. Nowy dowódca przyjechał do
Kielc 5.IX., by przyjąć od strzelców przysięgę na Szydłówku. Podczas
tej uroczystości obecny był także przedstawiciel NKN ppor. Władysław
Sikorski.
Obecność żołnierzy Piłsudskiego w Kielcach zmobilizowała Rosjan do koncentracji
swoich sił. W wyniku silnego uderzenia rosyjskich wojsk Piłsudski 10.IX.
zmuszony został do wycofania się z Kielc na linię Wisły. Manewr ten
był dla niego bolesną decyzją, gdyż wiedział, że na ludność cywilną
spadną srogie represje. Nie przeszkodziło to kielczanom wspominać pobyt
Piłsudskiego jako wyróżnienie dla miasta w drodze Polski do niepodległości.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości kielczanie nie zapomnieli
o J. Piłsudskim, który stał się głównoplanową postacią II Rzeczypospolitej.
20.X.1921 r. komendant strzelców przybył do Kielc na uroczystości odsłonięcia
tablicy pamiątkowej na ścianie magistratu upamiętniającej 7 rocznicę
wkroczenia I Kadrówki i nadania Piłsudskiemu honorowego obywatelstwa
miasta. Naczelnik Państwa przyjechał pociągiem na kielecki dworzec,
gdzie entuzjastycznie witany był przez mieszkańców (wśród delegatów
miasta nie było bp. Łozińskiego, nieprzychylnego komendantowi). Podczas
uroczystości odsłonięto tablicę pamiątkową z napisem: "12 sierpnia 1914
- 1921 (w środku orzeł strzelecki). Tym co podjęli walkę o wolność /
Polskim Żołnierzom / Pod wodzą Józefa Piłsudskiego / w 7-mą rocznicę
wkroczenia do Kielc" (płyta została zniszczona w czasie wojny i ponownie
wmurowano ją dopiero 12.VIII.1995 r.). Następnie nadano Naczelnikowi
Państwa honorowe obywatelstwo miasta Kielce (zgodnie z uchwałą Rady
Miejskiej z 15.X.1921 r.). J. Piłsudskiemu towarzyszył podczas wizyty
płk Bolesław Wieniawa-Długoszewski. Całość uroczystości uatrakcyjniły
odczyty, koleżeńskie spotkania i wspólny obiad. O pierwszej w nocy gość
odjechał z dworca kieleckiego.
Kolejny raz J. Piłsudski był w Kielcach w 1926 r. na V Zjeździe Legionistów
i zakończeniu III Marszu Szlakiem Kadrówki (8.VIII.). Komendant przybył
z Aleksandrem Prystorem i żoną Aleksandrą. Goście wzięli udział w uroczystej
mszy św. na Placu Wolności, na której poświęcono sztandar Związku Strzeleckiego
w Kielcach. Podczas tej wizyty nastąpiło także otwarcie stadionu 4 p.p.
Leg. i nadanie mu imienia J. Piłsudskiego.
Związki kielczan z walką niepodległościową i radość z pierwszej dekady
narodowej wolności znalazły swój wydźwięk 3.XI.1929 r., kiedy to odbyły
się w Kielcach uroczystości odsłonięcia przed dworcem Pomnika Niepodległości,
ufundowanego przez kieleckich kolejarzy. Było to dzieło studenta Politechniki
Warszawskiej Czesława Czapskiego (syna zawiadowcy z Kielc). Odsłonięcia
dokonał prezydent Ignacy Mościcki oraz gen Andrzej Galica, który osobiście
reprezentował nieobecnego Marszałka Polski J. Piłsudskiego. Pomnik został
zniszczony przez Niemców w okresie II wojny światowej. Inicjatywa jego
odbudowy mogła odrodzić się dopiero w III Rzeczypospolitej, a długo
oczekiwana uroczystość jego odsłonięcia odbyła się 11.XI.2002 r.
W 1929 r. uhonorowano także komendanta przemianowaniem nazwy Rynku w
Kielcach na Plac Marszałka Piłsudskiego. W okresie II wojny Niemcy odstąpili
od tego imienia. Bezpośrednio po wojnie do 1948 r. funkcjonowała jednak
nazwa Plac Marszałka Piłsudskiego, która później odeszła w zapomnienie.
Następny symboliczny związek J. Piłsudskiego z Kielcami miał miejsce
w 1934 r. Wprawdzie odwołano wówczas kolejny Marsz Kadrówki z powodu
powodzi, ale 4.XI. odsłonięto przed dworcem kolejowym tablicę pamiątkową
dedykowaną Marszałkowi. Uroczystość zorganizowali kieleccy kolejarze
z okazji 20 rocznicy wkroczenia Strzelców do Kielc. Tablica została
zniszczona w czasie okupacji przez Niemców. Po II wojnie światowej przechowywana
była w prywatnych rękach. Po rekonstrukcji odsłonięto ją ponownie dopiero
11.XI.1995 r. w formie płyty z czarnego granitu, na której wykonano
popiersie Piłsudskiego i wyryto napis: "Pierwszemu Marszałkowi Polski
/ Józefowi Piłsudskiemu / w 20-tą rocznicę wkroczenia do Kielc / na
czele pierwszych żołnierzy / Rzeczypospolitej Polskiej / w hołdzie Kolejowe
Przysposobienie / Wojskowe w Kielcach / 1914 - 8.VIII - 1934".
Po śmierci J. Piłsudskiego odbywały się w całej Polsce uroczystości
żałobne. 17.V. 1935 r. odprawiono także mszę św. w Kielcach na Placu
Wolności. Z kolei 18.V.1935 r. po pierwszej w nocy kielczanie żegnali
Piłsudskiego na trasie konduktu żałobnego. Ciało Marszałka było przewożone
koleją z Warszawy do Krakowa. Na wzgórzach kieleckich płonęły w tę smutną
noc ogniska i dwa olbrzymie znicze. Tysiące ludzi wyległo na trasę,
by osobiście oddać hołd Marszałkowi Polski w ostatniej jego drodze na
Wawel.
Śmierć J. Piłsudskiego nie zakończyła jego symbolicznych związków z
Kielcami. W 1935 r. w hotelu Bristol odsłonięto tablicę upamiętniającą
potyczkę patrolu Beliny z Rosjanami na ul. Sienkiewicza. Natomiast 11.XI.1935
r. otwarto w mieście Dom Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego
im. J. Piłsudskiego według projektu Edgara Norwetha (obecny WDK).
Kolejne uroczystości poświęcone Komendantowi odbyły się w Kielcach 2.X.1938
r., a związane były z otwarciem i poświęceniem Sanktuarium J. Piłsudskiego
w Pałacu Biskupim (m.in. z pośmiertną maską i mundurem Marszałka) oraz
odsłonięciem Pomnika Legionów (tzw. "Czwórki Legionowej"). Pomnik autorstwa
Jana Raszki odsłonięto przed Domem Przysposobienia Wojskowego i Wychowania
Fizycznego im. J. Piłsudskiego. Został on wykonany w patynowanym gipsie,
gdyż nie zdążono z odlewem brązowym. Odsłonięcia dokonał Inspektor Armii
Polskiej K. Sosnkowski (byli obecni m.in. minister Juliusz Ulrych, płk
Stefan Rowecki, d-ca 4 p.p. Leg. Zygmunt Berling). Po części oficjalnej
odbył się w DPWiWF Zjazd Legionistów, który transmitowano przez radio
na cały kraj. Losy Pomnika Legionów były trudne zarówno w okresie okupacji
hitlerowskiej, jak i w czasach PRL-u. Wprawdzie A. Hitler zwiedził w
1939 r. Sanktuarium Piłsudskiego, ale Niemcy zdewastowali zarówno to
miejsce hołdu, jak i zniszczyli pomnik legionowy, jako niepotrzebne
według nich symbole narodowe. Władze PRL-owskie także usilnie starały
się o wymazanie z pamięci kielczan pamiątek po ruchu niepodległościowym.
Nie godzili się z tym organizatorzy nielegalnych Marszów Szlakiem I
Kadrówki, corocznie przypominając dawną, prawdziwą historię. Ta długa
i nieustępliwa walka znalazła swój szczęśliwy koniec dopiero w III Rzeczypospolitej.
5.XII.1990 r. nastąpiło ponowne otwarcie Sanktuarium Marszałka w Pałacu
Biskupim w Kielcach. Natomiast 11.VIII.1991 r. uroczyście odsłonięto
Pomnik Legionów przed WDK. Odtworzył go rzeźbiarz Stefan Maj, a wykonany
został tym razem w brązie przez Stefana Kowalówkę. Starsi kielczanie
ze wzruszeniem patrzyli na powstanie "kieleckiego Feniksa" z popiołów
zawieruchy dziejowej. Pomnik Legionów Polskich stanął na Placu Marszałka
J. Piłsudskiego. W 1988 r. nadano to imię skwerowi przed WDK-iem (między
ulicami Krakowską i Ściegiennego) z okazji 70 rocznicy odzyskania niepodległości.
Józef Piłsudski to znacząca postać w dziejach Polski, to twórca niepodległego
państwa polskiego. Tak jak naród mu oddał hołd i pochował go na Wawelu
między królami, tak i kielczanie od pierwszych dni wolności oddawali
mu cześć i pamięć, podkreślając i przypominając tym ścisłe związki Marszałka
Polski z Kielcami.
Ryszard Nadgowski
|