Witajcie | Redakcja | Prenumerata | Wieści | Ostatni kocioł | W następnym kotle | Stare kotły


Ulica Zamkowa


     
Ulica Zamkowa od początku swojego istnienia znajduje się w tym samym miejscu, co dziś i ciągnęła się aż do ulicy Chęcińskiej. Wiódł tędy, a potem ulicą Chęcińską, stary trakt do Krakowa zwany "Starą Drogą". Nazwa ulicy Zamkowej została nadana w 1908 roku i była motywowana pobliskim zamkiem, czyli potoczną nazwą Pałacu Biskupiego oraz tym, że przy tej ulicy mieściły się dawniej biskupie stajnie, wozownie, kuźnia, spichlerz i inne podległe zamkowi zabudowania gospodarskie. Nazwę Zamkowa nosiła przez pewien czas również ulica Mała – od 1823 roku do lat 60. XIX wieku. Spowodowane to było faktem, iż zaczynała się przy Pałacu Biskupim. W XIX wieku zaś występowały obocznie obie nazwy ulic: Mała i Zamkowa.
     Układ przestrzenny ulicy Zamkowej stanowi przypałacowa zabytkowa zabudowa, zaczynająca się od południowego skrzydła pałacu i XVII-wiecznej bramy zwanej "Pod Gankami", "Bramą ku Ekonomii" oraz "Bramą ku Folwarkowi". Ulica Zamkowa była w XVIII wieku także drogą prowadzącą na południe od pałacu i jego dziedzińca do zabudowań folwarcznych nad stawem. Przy południowej pierzei ulicy Zamkowej wybudowano budynki gospodarcze: stajnie i wozownie pańskie, nowy budynek starościański, mieszkanie dla pisarza prewentowego i dla praczki. Obszar objęty tą zabudową został od dzisiejszego parku odgrodzony murem, który ciągnął się od drogi nad stawem aż do dzisiejszej ulicy Jana Pawła II. Fragment owego muru zachował się do dnia dzisiejszego we wschodniej części parku.
     Pod numerem 3 tejże ulicy znajdowały się stajnie i wozownie dla biskupich karet, kuźnia oraz budynki należące do starosty, które przebudowano na więzienie funkcjonujące do 1980 roku. Budynek więzienny został wzniesiony w latach 1720-1732. Obejmował w XVIII wieku siedzibę starosty kieleckiego, zwaną też Ekonomią, którą z biegiem czasu sukcesywnie rozbudowywano. Za Księstwa Warszawskiego umieszczono w nim Sąd Policji Poprawczej Obwodu Radomskiego wraz z towarzyszącym mu więzieniem. Sąd zajął dawną kuźnię, a we wschodnim skrzydle stajen umieszczono więźniów. Sąd Policji Poprawczej przeniesiono w 1816 roku do Radomia, a w jego miejsce został sprowadzony Sąd Kryminalny. Wkrótce też nastąpiły prace, w wyniku których z całego zespołu budynków powstało duże więzienie, ukończone w drugiej połowie XIX wieku, a w 1880 roku nadbudowano piętra. Budki wartownicze wykonano w 1955, a w 1980 więzienie przeniesiono do nowej siedziby.
     Więzienie przy ulicy Zamkowej ma tragiczne dzieje, warunkowane historią Polski. Od pierwszej połowy XIX wieku władze carskie więziły w nim patriotów. Po powstaniu styczniowym więzienie było pełne – traktowano je jako "obóz jeniecki", w którym znaleźli się powstańcy z oddziałów Mariana Langiewicza, Dionizego Czachowskiego, Kazimierza Błaszczyńskiego (Bończy), generała Józefa Hauke-Bosaka. W latach strajków 1905-1906 przebywali tu działacze PPS, następnie było to miejsce dla legionistów i ich sympatyków. W okresie międzywojennym więzienie, zaliczane do II klasy obiektów tego typu w Polsce, mogło pomieścić 450 osób. Posiadało V oddziałów, w tym V przeznaczony dla kobiet. W budynkach od strony zachodniej znajdowały się warsztaty, szpital, laboratorium, a w podziemiach był karcer, gdzie wykonywano wyroki śmierci na akowcach. Podczas II wojny światowej był to Niemiecki Obóz Karny, przez który ogółem przewinęło się około 16 tysięcy jeńców wojennych i zakładników, najczęściej kielczan, oraz ludzi z konspiracji. W 1945 roku gestapowskie katownie przejęło NKWD i Urząd Bezpieczeństwa. Z tego więzienia dowódca AK, kpt. Antoni Heda "Szary" odbijał uwięzionych kolegów. 6 sierpnia 1995 roku, po wielu latach starań, otworzono Muzeum Pamięci Narodowej.
     Przy ulicy Zamkowej 5 początkowo znajdowała się rajszula, czyli ujeżdżalnia koni z 1752 roku. Był to piętrowy budynek z dużą halą ćwiczebną, o 11 wielkich oknach. Wybudował ją biskup krakowski Andrzej Stanisław Kostka Załuski. Na jej fundamentach w latach 1846-1858 wzniesiono romantyczną rezydencję Tomasza Zielińskiego. T. Zieliński, żyjący w latach 1802-1858, członek Towarzystwa Patriotycznego, w 1837 roku komisarz policyjnego cyrkułu, a od 1846 do śmierci w 1858 roku naczelnik powiatu kieleckiego, a przede wszystkim wielki miłośnik sztuki oraz opiekun wielu artystów, posesję z zabudowaniami wydzierżawił w 1847 roku, a przebudowę i rozbudowę skończył w 1857.
     W charakterystyczne dla doby romantyzmu elementy wkomponowano styl klasycystyczny, neogotyk i neorenesans. Otoczenie pałacowe rozrastało się sukcesywnie: w 1851 roku powstała wieża zachodnia, od strony zachodniej założono ogród, a w nim oranżerie z owocami południowymi w 1854, a baszta wschodnia powstała w 1857 roku. Do wschodniego muru parkowego prowadziły drewniane schodki zakończone balkonikiem, była to "Plotkarka", ulubione miejsce odpoczynku T. Zielińskiego. 
     Za pałacykiem, pod numerem 7, stał dom pisarza prewentowego i jego zabudowania gospodarcze. Pod tym samym dachem były pomieszczenia dla praczki. Dawna siedziba Tomasza Zielińskiego w 1985 roku stała się własnością miasta jako Dom Środowisk Twórczych. Pełni on ważne miejsce w życiu kulturalnym i artystycznym Kielc.
     Pod numerem 2 znajdował się spichlerz zbożowy wybudowany równolegle z rajszulą w 1752 roku także przez biskupa Andrzeja Załuskiego. Wchodził w skład zabudowań architektonicznych byłego pałacu biskupów krakowskich w Kielcach. Zajmował znaczną część północnej pierzei przy ulicy Zamkowej, a znajdował się na stoku wzgórza zamkowego. Sąsiadował od północy z zamkowym ogrodem, od wschodu przylegał do niego parterowy budynek kotłowni, a od zachodu zabudowania browaru. Miał kształt wydłużonego graniastosłupa nakrytego dwuspadowym dachem. Wzniesiono go z łamanego kamienia i niewielkiej ilości gruzu ceglanego zmieszanego z kamieniem. Biskup wybudował też nie istniejący murowany „lazaret regimentowy” u stóp wzgórza zamkowego dla oddziału wojska biskupiego.
     Pod numerem 4 stał pierwszy browar drewniany z XVII wieku, znajdował się w pobliżu stawu, który był o wiele większym rozlewiskiem niż jest obecnie. Posiadał sień, izbę słodową i komorę. Obejmował działkę o powierzchni 0,5 ha. W 1777 roku, za biskupa Kajetana Sołtyka, w jego miejsce stanął nowy browar z gorzelnią, suszarnią i mieszkaniem dla magistrów browarnianych. Budynek przemysłowy pochłonął pożar w 1788 roku, ale w tym samym roku został odbudowany i przetrwał do lat 50. XX wieku.
     W XVIII wieku wzdłuż ulicy zaczął powstawać duży zespół murowanych budowli, który ciągnął się aż do źródełka Biruty.
     Obok dzisiejszej ulicy Zamkowej w 1746 roku stała mała drewniana karczma na podmurówce. Składała się z sieni, izby i dwóch komór. W pobliżu znajdował się również młyn wołowy, wołownie, studnia na wywary, chlewy i dwie piwnice.
     Obecnie ulica Zamkowa stanowi szlak spacerowy wielu kielczan i przyjezdnych gości. Brukowana, zadrzewiona, w pięknej okolicy jest jednym z bardziej urokliwych zakątków miasta. Szczególny klimat zawdzięcza usytuowanym tu obiektom: Pałacykowi Tomasza Zielińskiego, Muzeum Pamięci Narodowej, domu praczki, w którym powstaje Muzeum Sztuki Sakralnej. Z kolei znajdujące się kawiarnie: Galery Cafe i położona wyżej Kawiarnia „Zamkowa”, wizytówki nowych czasów, przyciągają amatorów rozrywki i doskonale wkomponowały się w otoczenie.

Karolina Kopijkowska




Copyright 2003 Mediateka www.mediateka.com.pl ; Kontakt: redakcja@babajaga.info