Witajcie | Redakcja | Prenumerata | Wieści | Ostatni kocioł | W następnym kotle | Stare kotły | Kont@kt


Kliknij, aby zobaczyć Program

KUPAŁA, kupalnocka, kupałowa noc, odpowiednik polskiej sobótki świętojańskiej u Słowian wschodnich, dawna uroczystość ludowa, której tradycyjne obrzędy przesilenia słonecznego, jak zapalanie stosów, skakanie przez nie, pieśni i tańce, zbieranie ziół itp. są pozostałościami przedchrześcijańskich słowiańskich ceremonii kultowych. Nazwa prawdop. od kąpieli, której dopiero 23 czerwca, wigilii św. Jana, zażywać wolno było bezkarnie, bo św. Jan Chrzciciel, stojąc w wodzie prześwięcał z niej wszelakie rusałki, topielice i dziwożony.
(za: "Słownikiem mitów i tradycji kultury" W. Kopalińskiego, W-wa 2003) 

SOBÓTKA, prastare, przedchrześcijańskie obrzędy kultowe zachowane jeszcze do niedawna na ziemiach polskich, z wyjątkiem Polski zachodniej, i na Rusi w postaci tradycyjnego święta lud. obchodzonego zwykle w noc letniego przesilenia; od dawna tępione przez kościół ze względu na pozostałości cech pogańskich i orgiastycznych. Lud, uparcie przywiązany do tego święta, wierząc w jego magiczne właściwości, zapewniające dobre plony i zdrowie uczestnikom, starał się je chrystianizować, łącząc je z letnimi świętami bliskimi najkrótszej nocy i najdłuższego dnia w roku, a więc św. Jana Chrzciciela a. Zielonych Świątek. Obrzędy te wywodziły się prawdop. z kultu Słońca (ognia) i kultu wody. Śladem pierwszego byłyby ogniska świętojańskie zapalane ogniem krzesanym dwoma kawałkami drewna (jednym z najdawniejszych sposobów zapalania ognia) na widocznych z dala wzgórzach; wokół ognisk tańczono i śpiewano, skakano przez nie, rzucano w nie lecznicze zioła (np. bylica, dziurawiec), aby, zmieniając noc w dzień i "uzdrawiając" ogniska, w drodze magii sympatycznej pomóc Słońcu, które następnego dnia - najdłuższego - będzie opuszczać się coraz niżej, ustępując pola nocy. Ślady drugiego kultu zachowały się w postaci rzucania wianków na wodę, aby usposobić ją przychylnie (co później stało się wróżbą zamążpójścia), i ziół leczniczych, aby ją ułagodzić (później rozumiano, że zanurzenie ziół dodaje im mocy uzdrawiającej), by jej wylewy nie zaszkodziły plonom. Obrzędy te znalazły odbicie w utworach wielu pisarzy pol. jak Jana Kochanowskiego (Pieśń świętojańska o sobótce), Seweryna Goszczyńskiego (Sobótka), Wincentego Pola (Obrazy z życia i z natury), J. I. Kraszewskiego (Stara baśń), Wacława Karczewskiego-Jasieńczyka (W Wielgiem) i in.
Gdzie sobótki zapalają, tam grady nie przeszkadzają - przysł
Już Jan ochrzcił wszystkie wody, odtąd wam nie będzie szkody - przysł
Sobótka - wzniesienie na Przedgórzu Sudeckim zob. Ślęża.

Gdy słońce Raka zagrzewa,
A słowik więcej nie śpiewa,
Sobótkę, jako czas niesie,
Zapalano w Czarnym Lesie.

J. Kochanowski, Pieśń świętojańska o sobótce, 1-4.
(za: "Słownikiem mitów i tradycji kultury" W. Kopalińskiego, W-wa 2003) 

NOC ŚWIĘTOJAŃSKA, 24 czerwca, prawdop. pozostałość dawn. święta pogańskiego. Jeszcze w końcu XVI w., jak pisał Marcin z Urzędowa, "w wilią św. Jana niewiasty ognie paliły, śpiewały, diabłu cześć i modła czyniąc; tego obyczaju pogańskiego do tych czasów w Polszcze nie chcą opuszczać, ofiarowanie z bylicy czyniąc, wieszając po domach i opasując się nią, czynią sobótki, palą ognie krzesząc je deskami", tzn. przez pocieranie dwóch kawałków drzewa, dawnym sposobem, aby uzyskać ogień "nowy", czysty, który z ogniska świętojańskiego rozprowadza się po domach; do ogniska tego sypie się przeróżne zioła, skacze się przezeń i przepędza bydło, by było zdrowe. 

W tę najkrótszą w roku noc można było, wg podań lud. znaleźć przynoszący szczęście kwiat paproci. Strojono wówczas zielenią domy i figury przydrożne, wito wianki i puszczano je na wodę dla wróżb małżeńskich, co nie przeszkadzało śmiałym igraszkom erotycznym młodzieży.
(za: "Słownikiem mitów i tradycji kultury" W. Kopalińskiego, W-wa 2003) 

KWIAT PAPROCI, bajeczny kwiat, który ma zakwitać raz w roku, w noc świętojańską; ten, kto go znajdzie i zerwie, stanie się szczęśliwy i bogaty, a kiedy zechce - także niewidzialny.

Chciałem ci kwiat paproci oddać w tym bukiecie -
Niestety, kwiat ten szczęścia na ziemi nie rośnie

J. Słowacki, Melodia, 2, 6-7
(za: "Słownikiem mitów i tradycji kultury" W. Kopalińskiego, W-wa 2003) 



>>> więcej o Świętokrzyskich Dniach Kupały  

>>>  Pobierz program ŚDK (plik RTF 20 KB)

>>>  Pobierz formularz zgłoszenia imprezy (plik RTF 10 KB)

>>>  Pobierz prezentację multimedialną (plik Power Point 1 284 KB)



Copyright 2003 Mediateka www.mediateka.com.pl ; Kontakt: redakcja@babajaga.info