Witajcie | Redakcja | Prenumerata | Wieści | Ostatni kocioł | W następnym kotle | Stare kotły


Co piszczy w trawie ?
Kadzielnia


"...Byłem (...) w obozie Cyganów na Kadzielni. Dzikie życie, dzicy ludzie. Chciałbym być Cyganem, przerzucać tak widoki, jak oni to robią... Wieczna włóczęga (...) Ileż rozkoszy ". 26 lutego 1884 roku.

Cytatem z Dzienników Stefana Żeromskiego postanowiłem rozpocząć prezentacje przyrodniczych walorów Ziemi Świętokrzyskiej, do których należy zaliczyć niewątpliwie Kadzielnię. W kolejnych częściach chciałbym razem z Państwem powłóczyć się po naszym regionie, wyróżniającym się na tle innych sporą liczbą rezerwatów, parków krajobrazowych oraz obejmującym swoim zasięgiem teren Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Według starych podań za czasów pogańskich na miejscu dzisiejszej Kadzielni miał istnieć ołtarz do składania ofiar. Dlatego też miejsce to w XVI wieku przekazano pod opiekę kadzielnikowi, czyli współcześnie - kościelnemu. I stąd nazwa Kadzielnia. Inna hipoteza pochodzenia nazwy związana jest z porastającym obficie to miejsce jałowcem, który służył do kadzenia podczas nabożeństw, okadzania chorych i wyprawiania egzorcyzmów.

Od XVIII wieku na Kadzielni eksploatowano skałę wapienną używaną do celów budowlanych. Wraz z rozbudową wapienników oraz poprawą jakości otrzymywanego produktu rozszerzano jego zastosowanie używając go również do celów chemicznych i leczniczych. Pracujące wówczas intensywnie piece wapienne dosłownie zasnuwały Kielce dymami.

W 1824 roku powstał projekt urządzenia na Kadzielni parku wraz z ogrodem botanicznym. Niestety, projekt nie doczekał się realizacji. W okresie międzywojennym Kadzielnia pełniła funkcję miejsca wypoczynkowego i spacerowego. Kielczanie zbierali tu także zioła lecznicze.

W 1931 r. doceniono walory przyrodnicze tego miejsca i objęto ochroną najwyższą część góry - dzisiejszą Skałkę Geologów, z której rozciąga się piękny widok na okolice. W 1962 roku zakończono eksploatację tutejszego kamieniołomu. Od tej chwili Kadzielnia pełni wyłącznie funkcje rekreacyjne i jest coraz częściej odwiedzana przez wycieczki jako jedna z głównych atrakcji turystycznych Kielc.

Największy magnes Kadzielni, przyciągający tu wielu ludzi, to widok ze Skałki Geologów, naturalna pieczara długości czterech metrów oraz jeziorko powstałe w dawnym wyrobisku, noszące nazwę Szmaragdowego od zachwycającego koloru wody. Zarybione niegdyś pstrągami, a następnie wysuszone ze względu na znaczny pobór wody dla miasta Kielc i obniżenie się poziomu wód gruntowych, przez dłuższy okres czasu nie istniało. Udało się jednak odtworzyć je ponownie.

W 1971 roku w południowej części wyrobiska na jednym ze wzniesień zbudowano pomysłowo amfiteatr na 5000 miejsc, wkomponowany pięknie w krajobraz Kadzielni. W amiteatrze odbywa się regularnie Harcerski Festiwal Kultury Szkolnej oraz wiele koncertów i imprez. Od 1979 roku nad amfiteatrem góruje, wzniesiony na Wzgórzu Harcerskim, pomnik bojowników o wyzwolenie społeczne i narodowe.

Kadzielnia jest też bardzo ciekawym miejscem dla geologów, na których oczekuje tu mnóstwo wartościowych znalezisk. Wapienne wzniesienia - noszące nazwę wapieni kadzielniańskich, są bardzo stare i pochodzą z dewonu, jednego z okresów ery paleozoicznej. Zawierają one wiele świadectw przeszłości naszej planety w postaci licznej i różnorodnej fauny kopalnej. Skamieniałości z Kadzielni świadczą o istnieniu na tym obszarze 350 milionów lat temu prastarego morza, stąd ślady wielu koralowców i innych zwierząt morskich. Wiele gatunków ryb pancernych zostało tutaj opisanych po raz pierwszy. Zbudowana z typowych rafowych wapieni skalistych Skałka Geologów objęta jest ochroną rezerwatową. Ten niezwykle cenny obiekt geologiczny interesuje także speleologów. Występują tu najpiękniejsze w Polsce formy krasu kopalnego, a najdłuższa z 26 jaskiń ma aż 180 metrów.

Kadzielnia, z jej malowniczym pejzażem oraz pozostałymi atrakcjami, pełni doskonale swoje funkcje turystyczne i promuje Kielce nie tylko w kraju, ale i w Europie. Liczne inwestycje mające uatrakcyjnić Kadzielnię, jak zamontowanie pięciu reflektorów oświetlających Skałkę Geologów, są niestety niszczone przez wandali. Ich ofiarą padły też zadomowione tu niegdyś dwa łabędzie, z których jeden został ukradziony, a drugi zabity. Jego zwłoki przez jakiś czas dryfowały po powierzchni Jeziora Szmaragdowego. Również sama natura bywa nieubłagana. W marcu br., wskutek erozji nastąpiło oberwanie się kilkutonowych bloków skalnych. Woda, powoli lecz systematycznie „rzeźbi” teren. Dlatego należy dołożyć starań, aby przynajmniej ze strony ludzi nie groziła temu miejscu zagłada. Tym bardziej warto odwiedzić Kadzielnię aby - póki czas - cieszyć się jej pięknem.

tekst & fotografie Wojciech Grzegorz Domagała


Copyright 2003 Mediateka www.mediateka.com.pl ; Kontakt: redakcja@babajaga.info